Sezon 2018/19 za nami. Start na podium, ale...

Sezon 2018/2019 za nami, zatem wypada napisać kilka zdań podsumowania. A był to sezon wyjątkowo długi jak na B-klasę oraz bardzo emocjonujący, w którym walka o awans toczyła się do ostatniej kolejki. Ostatecznie Start zajmuje trzecie miejsce w szesnasto zespołowej ligowej tabeli ale awans przeszedł nam koło nosa, mimo tego, że było naprawdę blisko (zabrakło dokładnie JEDNEGO GOLA, w meczu z Grudziądzem). Z tego miejsca serdecznie gratulujemy ekipom Błękitnych Podwiesk oraz Wisły Grudziądz, które zajmując dwie pierwsze lokaty uzyskały promocję do rozgrywek A-klasy w sezonie 2019/2020.

Podsumowując musimy pochwalić się tym, że Start Toruń był najskuteczniejszą drużyną, zdobywając aż 86 bramek. W defensywie też nie wyglądało to najgorzej, gdyż straciliśmy 25 goli, a lepsze w tej statystyce były jedynie ekipy z Podwieska i Grudziądza. Zostaliśmy też najlepszym zespołem wiosny, odnosząc w tym czasie 10 zwycięstw i notując 1 porażkę. Nieco gorzej wiodło nam się jednak jesienią 2018 roku, gdy zdecydowanie częściej oddawaliśmy punkty naszym rywalom. W zeszłym roku odnieśliśmy 6 zwycięstw, 2 razy remisowaliśmy i 3-krotnie schodziliśmy z boiska jako pokonani. Widać znaczną różnicę pomiędzy obiema rundami, dlatego powinniśmy szczególnie wyróżnić zawodników, którzy wzmocnili naszą kadrę zimą. Damian Kondej wraz z Krzysztofem Skotarkiem stanowili o sile ofensywnej Startu, zaś Janek Nowicki czy Marcel Kraśniewski byli solidnymi ogniwami defensywy.

A jak wyglądają indywidualne osiągnięcia naszych zawodników? Niemal już tradycyjnie najwięcej bramek nastrzelał toruński CR7 czyli Bartosz Drewka, który 18 razy umieszczał piłkę w siatce rywali. Świetne liczby wykręcili również zdobywcy 11 goli- Krzysztof Skotarek (a grał od zimy) oraz Tomasz Zieliński. Po 7 trafień dołożyli Piotr Kiełbasiewicz i Tomasz Berent, który był skuteczniejszy od brata Bartka o jedną bramkę. Pięciokrotnie z gola cieszył się Łukasz Strupowski, z czego 3 zaliczył w jednym meczu, wykorzystując wszystkie 3 rzuty karne. Dodajmy jeszcze do tego 3 gole gościa z największą łydką w Toruniu czyli Damiana Kondeja i mamy już wszystkich zawodników, którzy trafiali częściej niż raz. Wśród asystentów prym wiódł również Bartek Drewka, który zanotował 12 ostatnich podań. Niewiele mniej asyst od niego zaliczyli Krzysztof Skotarek, Marcin Oniszczuk czy Tomek Zieliński.

Na koniec chcielibyśmy podziękować trenerowi Januszowi Rybszlegerowi za to, że wytrzymał z nami kolejny sezon i nie załamał się widząc jak cały czas popełniamy błędy, marnujemy sytuacje strzeleckie czy prowokujemy głupie rzuty karne. Wielkie dzięki również dla Marcina Oniszczuka z firmy 7Play - klik, który wspierał naszą ekipę nie tylko walką na boisku, ale również pomógł podreperować klubową kasę. No i oczywiście dziękujemy również kibicom, którzy trzymali za nas kciuki i dopingowali zarówno w pięknych jak i w trudnych momentach. Dzięki za sezon 2018/2019 i do zobaczenia już niedługo.
Przerwa między sezonami w tym roku będzie wyjątkowo krótka, zatem już niebawem pierwsze gorące informacje z okresu przygotowawczego, "rynku transferowego" i nie tylko. Bądźcie czujni :)

aut.: Kapitan Planeta & Prezes